Długo mnie nie było :D Więc postanowiłam,że dodam wyjątkowo długi pościk...
Adresówka jeszcze leży na biurku-nawet nie zapisana :P Zamierzam zrobic Megi prezencik, a mianowicie zrobię album ze zdjęciami!
Wiecie co? Jestem niesamowicie dumna z mojej psinki :) Dlaczego? Umie dwie nowe sztuczki!
-slalom
-ósemka
i dopracowujemy "daj łapkę".
Picie z kranu opanowane do perfekcji,tak jak ósemka.Z slalomem troszkę gorzej,ale i tak dobrze.Jestem z niej na serio zadowolona! No,Medżik(tak na nią czasem mówię) będzie 27 sierpnia,miała już 4 miesiące! Planuję jej coś kupic,i upieczemy "Psi torcik" Lub "Ciasteczka pasztetowe" bo na ciasteczka mam przepis :D
A oto on,dla chętnych:
Ciasteczka Pasztetowe
-60dkg pasztetowej lub jakiegokolwiek pasztetu
-3 łyżki suszonego majeranku
-2 jajka
-2 szklanki mąki
Wymieszac składniki,do otrzymania jednolitego ciasta i piec na blasze,w temperaturze ok.200 stopni przez mniej więcej 20 minut.Smacznego dla waszych piesków!
-----------------------------------------------------------------------
Jutro mamy wolny dom z Megusią.Rodziców nie będzie i zostaniemy tylko z babcią,więc większośc dnia(już od rana) poświęcimy na uczenie nowych sztuczek,spacer i trening tego,co już umiemy :) W tym miesiącu jedziemy z psiną na dawkę przypominającą szczepień :C No ale cóż,lepiej żeby była kłuta niż żeby miała byc chora np. na nosówkę. Cóż, wybiorę się jeszcze w te wakacje do mojej Psiaciółki-Kasi na noc.Ma ona śliczną sunie-Perełkę.Kto wie,może by się dogadały? No,rozpisałam się więc kończe.A na koniec kilka zdjec cudeńka :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz