wtorek, 30 lipca 2013

Pierwszy post i historia trafienia psinki do mojego domu♥

Hej,jestem Majka i mam 12 lat. Mieszkam w dośc dużej wsi na literę O. Pewnego dnia, a konkretnie 20 czerwca pojechałam na szkolną wycieczkę. Bawiłam się super, piekłam kiełbaski i gadałam z przyjaciółką. Po chwili, jedzenia kiełbaski z grilla pomyślałam, że sprawdzę czy nikt nie dzwonił na mój telefon.Wyciągłam go a tam właśnie dzwoni mama. Odbieram.
-Cześc Maja,jesteśmy z tatą u pana od piesków. Są dwie suczki.
-Jakie?
-Jedna ma taki biały trójkącik,a druga ma takie brązowe pod oczkami.Obie są śliczne.
-To ja chcę tą z białym,mamo!
-Naprawdę? Ale ona jest małym wcieleniem diabełka,gryzie mi sandały i ciągnie nogawki od spodni.A poza tym mi i tacie bardziej podoba się ta druga suczka.Jest taka spokojna,pewnie wyrośnie z niej leloszek.
-Tak? No to tą grzeczną.
-Dobra,a potem przyśle Ci zdjęcie ich obu.Dobra, to pa.
-Pa mami,dziękuje!
To był dla mnie naprawdę najszczęśliwszy dzień w życiu.Gdy rodzice wrócili z moją piękną psinką,już wiedziałam jak dam jej na imię.Choc wiedziałam,co mnie czeka jestem zadowolona,że wreszcie mama i tata pozwolili mi miec psa.Po przeczekaniu siedmiu miesięcy,jednak warto było czekac :) A oto nasze pierwsze zdjęcia z psinką rasy Beagle-Megi.








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz